Darmowe statystyki
Blog > Komentarze do wpisu

Anita Nair - Przedział dla Pań

Książka, której pewnie bym nie przeczytała, gdyby nie deklaracja i zgłoszenie się do wyzwania czytelniczego. O tym, że Przedział dla pań trafił do mojej listy zadecydował tytuł (a konkretniej: słowo PANI w tytule;)), nigdy wcześniej nie spotkałam się z pisarstwem Anity Nair.

Pomysł na fabułę jest banalny - jeden przedział w pociągu, a w nim kilka kobiet, reprezentujących różne warstwy społeczeństwa, w różnym wieku i z innymi doświadczeniami. Każda z nich opowiada historię swojego życia.

Dla mnie książka Anity Nair jest opowieścią o rozpadzie tradycyjnego społeczeństwa i modelu kultury indyjskiej. Odpowiedzialnością za zachodzące zmiany obarcza właśnie kobiety, ich zmieniająca się świadomość i nowe wzory zachowania demokratyzują i europeizują Indie. Niezamężne chcą mieszkać same i pozwalają sobie na wolne związki, stateczne mężatki zakładają kostiumy kąpielowe i uczą się pływać, wdowy nie chcą nosić białych sari etc. Mimo, że ich pozycję w patriarchalnym społeczeństwie określa mężczyzna (obecny, martwy lub jego brak), odchodzą od tradycyjnego wzoru zachowania. Nie chcą być potulne, ciche i nieśmiałe, uświadamiają sobie swoje potrzeby i marzenia, a potem nie boją się podjąć próby zrealizowania ich. Sympatia Nair jest po ich stronie.


No i tradycyjnie polecam: Portrety Kobiet.
czwartek, 17 stycznia 2008, iceberg33

Polecane wpisy

  • Jak Należy Opowiadać Historie

    "Poproszono jednego z rabbich, którego dziad był uczniem Baalszema, aby opowiedział jakąś historię. »Historię - rzekł rabbi - należy tak opowiadać, a

  • o Tybecie raz jeszcze

    Autobiorgafii nie czytam programowo, ale po wpisie padmy zaświatała mi myśl, że widziałam kiedyś u M. autobiografię Dalajlamy . Znalazłam, przeczytałam. Tylko j

  • "Kaźń" i "Złożenie do grobu"

    "Czemu, och, czemu puścił go samego!" "Jeszua miał więcej szczęścia niż tamci dwaj. Już w pierwszej godzinie popadł w omdlenie, a potem stracił p